W najnowszym odcinku wideokastu „Polityka o historii”: kim były ołowiane dzieci? Anna Kowalczyk, dziennikarka Programu Trzeciego Polskiego Radia i autorka audioopowieści „Ołowiane dzieci”, opowiada, jak naprawdę wyglądała ołowica w Szopienicach, choroba, która dotykała przede wszystkim hutników pracujących na Śląsku. Huta metali nieżelaznych Szopienice, utworzona w pierwszej połowie XIX w., działała aż do 2008 r., ale głośno zrobiło się o niej przede wszystkim w latach 70. XX w. O tym opowiada najnowszy serial „Ołowiane dzieci” na platformie Netflix. Ale czy ekranowa rzeczywistość spotyka się z prawdziwą historią? Rozmawiamy o tym, jaka jest prawda i fikcja w serialu. Gościni wideokastu Anna Kowalczyk dotarła do świadków tamtych wydarzeń, rozmawiała z historykami i medykami, dzięki czemu do głosu doszli ci, którzy byli na pierwszej lini frontu. A była to m.in. doktorka od familoków Jolanta Wadowska-Król, prof. Bożena Hager-Małecka i pielęgniarka Wiesława Wilczek. Te kobiety przy wsparciu mieszkańców rozwiązały zagadkę, jaką były zatrucia szopienickich dzieci. Niektórzy mówią, że to był „śląski Czarnobyl”. Kobiety ujawniły skalę problemu, bo z badań wynikało, że ok. 5 tys. dzieci chorowało na ołowicę. Jej skutki te żyjące do dziś stale odczuwają, mimo że dzięki wysiłkom dwóch lekarek jeździły na całe miesiące do sanatoriów i szybko udało się im wynieść z Szopienic.
O tym, czy problem udało się rozwiązać na zawsze i czy wyciągnęliśmy z tego wnioski, z Anną Kowalczyk rozmawia Agnieszka Krzemińska, „Polityka o historii”.