PodcastsHome & GardenJak się wybudować?

Jak się wybudować?

Jak się wybudować?
Jak się wybudować?
Latest episode

194 episodes

  • Jak się wybudować?

    Ukryte opłaty w ofertach na prace budowlane.

    29/06/2026 | 37 mins.
    Mam wrażenie, że większość osób wybiera firmę budowlaną kierując się tylko jedną zasadą – najważniejsza jest niska cena.

    Wykonawcy wiedzą o tym i dlatego często w ofertach zdarzają się różne przeoczenia lub niedomówienia. Cieszysz się, że wybrałeś „tanią” firmę, a potem podczas budowy dochodzą spore dopłaty.

    Oferta to nie wszystko. Wykonawca może być nierzetelny, a przedstawiona przez niego umowa może zawierać niekorzystne dla Ciebie zapisy.

    W skrajnych przypadkach możesz stracić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych! To .in. spotkało kilkudziesięciu (!) inwestorów, którzy rozpoczęli budowę z pewnym oszustem.

    Na spokojną weryfikację wykonawcy, porównanie ofert, sprawdzenie zakresu prac i analizę umowy warto poświęcić nawet kilka tygodni. To dużo mniej niż czas i pieniądze, które możesz stracić później, jeżeli okaże się, że oferta była niepełna, umowa źle zabezpieczała Twoje interesy, a płatności zostały ustawione głównie pod potrzeby wykonawcy.

    Poniżej znajdziesz najważniejsze zagadnienia, które warto sprawdzić przed zleceniem budowy:

    1. Weryfikacja wykonawcy

    Zanim podpiszesz umowę, sprawdź firmę dokładniej niż tylko przez opinie w internecie. Dobre komentarze, ładna strona i atrakcyjna oferta nie wystarczą.

    W przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej warto sprawdzić firmę w CEIDG. Zobaczysz tam m.in., od kiedy działalność jest prowadzona i czy deklarowane doświadczenie rzeczywiście znajduje potwierdzenie w historii firmy.

    Jeżeli wykonawcą jest spółka z o.o., sprawdź ją w KRS. Możesz tam zweryfikować wspólników, zarząd, powiązania z innymi spółkami, składane sprawozdania finansowe oraz podstawowe informacje o sytuacji firmy.

    Na co szczególnie uważać?

    Niepokój powinna wzbudzić duża liczba spółek zakładanych przez te same osoby, częste zmiany nazw lub zarządu, brak składanych sprawozdań finansowych albo spółki, które wyglądają na „wydmuszki” bez realnego majątku i historii działalności.

    2. Analiza oferty i ukryte koszty

    Najniższa cena często nie oznacza najlepszej oferty. Bardzo często wynika z niepełnego zakresu prac, niedoszacowania materiałów albo celowego pominięcia elementów, które później i tak trzeba będzie wykonać.

    W pierwszej kolejności sprawdź, czy cena jest podana jako netto czy brutto. W budowie domu różnica wynikająca z VAT może być bardzo duża, dlatego nie wolno zakładać, że podana kwota automatycznie zawiera podatek.

    Następnie porównaj zakres prac. W ofertach mogą brakować m.in. pracy koparki, piasku do zasypu fundamentów, szalunków, wywozu gruntu, odpowiedniej liczby punktów elektrycznych, montażu warstwowego okien czy konkretnych materiałów wykończeniowych.

    Zwróć uwagę także na pozornie niewinne zapisy, takie jak:

    prace ziemne wycenione tylko do określonej głębokości,

    montaż okien opisany jako „standardowy”, czyli np. tylko pianka i kotwy,

    ograniczenie kolorystyki elewacji, dachu lub stolarki do podstawowej palety,

    brak jednoznacznego określenia klasy materiałów.

    Takie zapisy mogą później oznaczać dopłaty za rzeczy, które inwestor uznawał za oczywiste.

    3. Bezpieczna umowa i płatności

    Umowy nie należy podpisywać bez dokładnego przeczytania i dostosowania jej do konkretnej inwestycji.

    Ważne jest m.in. określenie rodzaju wynagrodzenia. Dla inwestora zazwyczaj bezpieczniejsze jest wynagrodzenie ryczałtowe, ponieważ ogranicza ryzyko podnoszenia ceny w trakcie prac. Przy wynagrodzeniu kosztorysowym wykonawca ma znacznie większą możliwość rozliczania dodatkowych kosztów.

    Uważaj także na wysokie zaliczki i przedpłaty. Im więcej zapłacisz przed wykonaniem prac, tym słabszą masz pozycję w razie opóźnień, konfliktu lub zejścia wykonawcy z budowy. Bezpieczniejszy model to płatności powiązane z realnie zakończonymi i odebranymi etapami.

    Trzeba też sprawdzić, czy etapy nie są sztucznie zawyżone na początku. Przykładowo: bardzo drogie fundamenty i ściany, a symboliczne kwoty pozostawione na instalacje lub prace końcowe. W razie sporu może się wtedy okazać, że zapłaciłeś za dużo w stosunku do faktycznego zaawansowania budowy, a dokończenie domu przez inną firmę będzie znacznie droższe.

    4. Terminy i harmonogram

    Precyzyjny harmonogram jest potrzebny nie tylko po to, aby wiedzieć, kiedy dom będzie gotowy. Jest też podstawą do egzekwowania postępów i ewentualnego rozwiązania umowy z winy wykonawcy.

    Zamiast ogólnych zapisów typu „budowa potrwa 12 miesięcy od rozpoczęcia prac”, lepiej stosować konkretne daty kalendarzowe dla zakończenia poszczególnych etapów.

    Dzięki temu łatwiej ocenić, czy opóźnienie jest istotne, czy wykonawca realnie kontroluje budowę i czy inwestor ma podstawy do podjęcia dalszych działań.

    Dobry harmonogram powinien obejmować nie tylko końcowy termin zakończenia budowy, ale także terminy pośrednie, np. fundamenty, stan surowy otwarty, dach itp.

    Przygotowałem konkretne szkolenie dla osób, które chcą zlecić budowę jednej firmie i nie chcą popełnić kosztownych błędów już na etapie wyboru wykonawcy.

    W szkoleniu pokazuję:

    jak wygląda współpraca z generalnym wykonawcą,

    jak sprawdzić firmę przed podpisaniem umowy,

    jak porównywać oferty, żeby wychwycić ukryte koszty,

    na które zapisy w umowie szczególnie uważać,

    jak kontrolować wykonawcę już po rozpoczęciu budowy.

    To nie jest zapis webinaru ani podcast. To praktyczne szkolenie o tym, jak ograniczyć ryzyko dopłat, niejasnych ofert, problemów z umową i utraty kontroli nad budową.

    ZAMÓW SZKOLENIE: Budowa jedną firmą bez pułapek

    Obejrzyj także podcast, w którym omawiamy różne ukryte dopłaty w ofertach na prace budowlane.



    https://blog.poradnik-budowlany.com/podcast/Dylematy_budowlane_162.mp3




    Artykuł Ukryte opłaty w ofertach na prace budowlane. pochodzi z serwisu Blog Budowlany: Jak się wybudować i nie zwariować.
  • Jak się wybudować?

    Plany ogólne. Co się zmieni od 1 sierpnia 2026 roku?

    16/06/2026 | 22 mins.
    Plany ogólne, WZ i działki  – co naprawdę się zmieni?

    W ostatnim odcinku podcastu rozmawialiśmy o reformie planowania przestrzennego i o tym, jak nowe przepisy mogą wpłynąć na osoby szukające działki pod budowę domu.

    Temat jest ważny, bo zmiany mogą realnie zdecydować o tym, czy na danej działce będzie można wybudować dom, czy nie.

    Po nagraniu odcinka uporządkowałem jeszcze najważniejsze informacje na podstawie aktualnych przepisów.

    Poniżej znajdziesz najważniejsze fakty oraz dwa ważne sprostowania.

    Posłuchaj podcastu:

    https://blog.poradnik-budowlany.com/podcast/Dylematy_budowlane_161.mp3

    1. Najważniejsze terminy

    31 sierpnia 2026 r. — to aktualny termin, do którego gminy mają czas na uchwalenie planów ogólnych.

    Od 1 września 2026 r. brak planu ogólnego może oznaczać poważny problem: gmina co do zasady nie będzie mogła wydawać nowych decyzji o warunkach zabudowy (WZ) ani uchwalać nowych planów miejscowych – do czasu przyjęcia planu ogólnego.

    1 stycznia 2026 r. — od tej daty nowe decyzje WZ co do zasady są już decyzjami terminowymi. Wygasają po 5 latach od dnia, w którym stały się prawomocne. Bezterminowe pozostają jednak decyzje, które uprawomocniły się przed 1 stycznia 2026 r., a także decyzje wydane w sprawach wszczętych przed 16 października 2025 r.

    Dotychczas wiele osób traktowało decyzję o warunkach zabudowy jako sposób na trwałe potwierdzenie, że działka nadaje się pod budowę. Teraz trzeba na to uważać.



    2. Czym jest plan ogólny?

    Plan ogólny to nowy dokument planistyczny, który zastąpi dotychczasowe studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy.

    Różnica jest jednak bardzo ważna.

    Studium było dokumentem wewnętrznym gminy. Miało znaczenie przy uchwalaniu planów miejscowych (MPZP), ale samo w sobie nie było aktem prawa miejscowego i nie było bezpośrednią podstawą do wydawania decyzji o warunkach zabudowy.

    Plan ogólny będzie miał większe znaczenie, bo będzie aktem prawa miejscowego. To oznacza, że będzie wiążący przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy.

    W praktyce plan ogólny odpowie na pytanie: w jakich częściach gminy rozwój zabudowy będzie możliwy, a gdzie gmina nie będzie chciała albo nie będzie mogła dopuszczać nowych inwestycji.

    Plan ogólny nie będzie jednak działał tak samo jak MPZP. Nie będzie tak szczegółowy. Nie wskaże inwestorowi dokładnie, jaki dom może postawić na konkretnej działce, jaką ma mieć wysokość, dach czy maksymalną powierzchnię.

    Szczegóły nadal będą wynikały z planu miejscowego albo – jeżeli brak MPZP – z WZ.

    Plan ogólny będzie natomiast dokumentem nadrzędnym. To on wyznaczy ogólne ramy: m.in. strefy planistyczne oraz obszary uzupełnienia zabudowy.

    I to kluczowa informacja.

    Po wejściu w życie planu ogólnego decyzje o warunkach zabudowy będą mogły być wydawane TYLKO dla terenów położonych w tzw. obszarze uzupełnienia zabudowy.

    Jeżeli działka znajdzie się poza takim obszarem, to mimo że wokół mogą być domy, uzyskanie WZ może być niemożliwe!



    3. Kto będzie mógł złożyć wniosek o WZ?

    W podcaście stwierdziłem, że po uchwaleniu planu ogólnego wniosek o wydanie warunków zabudowy będzie mógł złożyć wyłącznie właściciel albo osoba mająca prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

    To wymaga doprecyzowania.

    To ograniczenie ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r., a nie automatycznie z chwilą uchwalenia przez gminę planu ogólnego.

    Dopiero od tej daty wniosek o WZ będzie mógł złożyć wyłącznie podmiot posiadający prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, czyli na przykład właściciel, użytkownik wieczysty albo inna osoba mająca odpowiednie uprawnienie do nieruchomości.

    To szczególnie ważne dla osób, które chcą sprawdzać potencjał działki przed zakupem. Po wejściu tego ograniczenia uzyskanie WZ „na cudzą działkę” może nie być już możliwe.

    4. Co jeśli gmina nie uchwali planu ogólnego?

    To jeden z największych problemów całej reformy.

    Jeżeli gmina nie uchwali planu ogólnego w terminie, może dojść do czasowego paraliżu inwestycyjnego. W uproszczeniu: do czasu uchwalenia planu ogólnego gmina nie będzie mogła wydawać nowych WZ ani uchwalać nowych planów miejscowych.

    Dla inwestora oznacza to jedno: przed zakupem działki trzeba sprawdzać nie tylko obecny stan prawny, ale też to, na jakim etapie jest plan ogólny w danej gminie.

    Najprościej zacząć od BIP-u gminy. Tam powinny pojawiać się uchwały, ogłoszenia, projekty dokumentów i informacje o konsultacjach.

    Można to także sprawdzić na geoportalu lub e-mapie. O tym, jak to zrobić, pokazuję w 10 minucie nagrania:

    5. Grunty rolne klas I–III

    Grunty rolne mają różne klasy bonitacyjne, czyli klasy jakości gleby. W uproszczeniu: im niższy numer klasy, tym lepsza ziemia pod uprawę.

    Najlepsze grunty to klasy I, II i III. Są one szczególnie chronione, ponieważ mają największą wartość rolniczą. Obecnie przeznaczenie takich gruntów na cele nierolnicze co do zasady wymaga zgody ministra właściwego do spraw rozwoju wsi. W praktyce oznacza to, że jeżeli działka jest gruntem rolnym klasy I, II albo III i nie ma dla niej planu miejscowego przeznaczającego teren pod zabudowę, uzyskanie WZ może być niemożliwe.

    Po wejściu w życie planu ogólnego pojawi się ważny wyjątek.

    Jeżeli grunt rolny klasy I–III znajdzie się w obszarze uzupełnienia zabudowy wyznaczonym w planie ogólnym, jego przeznaczenie na cele nierolnicze nie będzie wymagało zgody ministra. To w wielu przypadkach ułatwi uzyskanie WZ.

    Ale trzeba uważać: samo położenie działki w obszarze uzupełnienia zabudowy nie oznacza jeszcze automatycznie, że można budować. Nadal trzeba będzie spełnić pozostałe warunki zawarte w WZ, a później uzyskać pozwolenie na budowę.

    Najważniejszy wniosek?

    Po reformie nie wystarczy już sprawdzić, czy obok działki stoją domy. Trzeba sprawdzić, czy gmina ma plan ogólny, czy działka znajduje się w obszarze uzupełnienia zabudowy, jaka jest klasa gruntu i czy w ogóle będzie można uzyskać WZ.

    A to nadal tylko część formalno-administracyjna.

    Przed zakupem działki trzeba sprawdzić także m.in. warunki gruntowe, dostęp do drogi publicznej, media, ukształtowanie terenu, ograniczenia wynikające z sąsiedztwa, przebieg sieci, meliorację, strefy ochronne i wiele innych rzeczy, które mogą utrudnić albo nawet uniemożliwić budowę.

    Dlatego jeżeli jesteś na etapie szukania działki, zachęcam Cię do zakupu kursu „Wybór i zakup działki” na stronie www.jaksiewybudowac.pl.

    W kursie pokazuję krok po kroku, jak sprawdzić działkę przed zakupem, żeby nie kupić terenu, na którym później nie da się zbudować domu albo budowa okaże się dużo trudniejsza i droższa, niż zakładałeś.



    Artykuł Plany ogólne. Co się zmieni od 1 sierpnia 2026 roku? pochodzi z serwisu Blog Budowlany: Jak się wybudować i nie zwariować.
  • Jak się wybudować?

    Dlaczego tynki przed wylewkami?

    10/06/2026 | 21 mins.
    Optymalna kolejność prac instalacyjnych na budowie

    Jednym z częstych dylematów na etapie stanu surowego zamkniętego jest kolejność wykonania instalacji, tynków i wylewek. Wiele ekip ma swoje przyzwyczajenia i każda będzie przekonywać, że „tak robi się od zawsze”. W praktyce jednak kolejność prac ma ogromne znaczenie dla jakości wykonania, kosztów, szczelności budynku i ryzyka uszkodzenia instalacji.

    Moim zdaniem optymalna kolejność prac wygląda następująco:

    1. instalacja elektryczna oraz elementy wentylacji mechanicznej,2. tynki,3. instalacja hydrauliczna,4. wylewki.

    Nie jest to przypadkowa kolejność. Wynika z praktyki budowlanej i pozwala uniknąć wielu typowych problemów.

    Dlaczego tynki powinny być wykonane przed wylewkami?

    1. Mniejsze ryzyko zabrudzenia i uszkodzenia posadzki

    Tynkowanie to brudny i mokry etap prac. Podczas nakładania tynków zaprawa spada na podłogę, a woda i resztki materiału trafiają bezpośrednio na podłoże.

    Jeżeli tynki wykonuje się przed wylewkami, zabrudzenia spadają na chudziaka, płytę fundamentową lub inne surowe podłoże. Taką powierzchnię dużo łatwiej oczyścić.

    Jeżeli natomiast tynki wykonuje się już po wylewkach, pojawia się ryzyko zachlapania gotowej posadzki. Usunięcie takich zabrudzeń bywa trudne, czasochłonne, a czasami wręcz niemożliwe bez uszkodzenia powierzchni. Niektóre ekipy tynkarskie doliczają nawet dodatkową opłatę za pracę na gotowych wylewkach, ponieważ wymaga to większej ostrożności i zabezpieczenia podłoża.

    2. Lepsza szczelność powietrzna budynku

    Wykonanie tynków przed wylewkami pozwala otynkować ściany niżej, również w strefie, która później zostanie częściowo zasłonięta przez warstwy podłogi.

    Ma to duże znaczenie dla szczelności powietrznej budynku. Sam mur, szczególnie wykonany z bloczków lub pustaków, nie zawsze jest szczelny. To właśnie tynk stanowi jedną z podstawowych warstw ograniczających niekontrolowany przepływ powietrza przez przegrody.

    Jest to szczególnie ważne w domach energooszczędnych i pasywnych.

    3. Bezpieczniejsze odprowadzenie wilgoci z prac mokrych

    Tynkowanie wprowadza do budynku dużą ilość wilgoci. Lepiej, aby ta wilgoć znalazła się na surowej płycie lub chudziaku niż na świeżo wykonanej wylewce.

    Dzięki temu ograniczamy ryzyko niepotrzebnego zawilgocenia gotowych warstw podłogowych i przyspieszamy późniejsze porządkowanie budowy.

    Dlaczego hydraulika lepiej po tynkach?

    Część wykonawców woli wykonać instalację wodno-kanalizacyjną przed tynkami, argumentując to tym, że później nie trzeba będzie kuć bruzd w gotowych ścianach. W praktyce jednak liczba takich bruzd zwykle nie jest duża. Dotyczy najczęściej kuchni, łazienek, pralni czy kotłowni.

    Takie miejsca i tak są później wykańczane płytkami, zabudową lub innymi warstwami, więc zaklejenie bruzd nie stanowi dużego problemu.

    Znacznie większym problemem jest ułożenie instalacji hydraulicznej na podłodze przed tynkami. Rury leżące na podłożu są wtedy narażone na uszkodzenia. Tynkarze przesuwają rusztowania, chodzą po budynku, przenoszą sprzęt, ciągną węże i narzędzia. W takich warunkach nietrudno o przypadkowe złamanie, zgniecenie albo przesunięcie instalacji.

    Najgorszy scenariusz jest taki, że uszkodzenie zostanie zamaskowane i wyjdzie dopiero po wykonaniu kolejnych warstw podłogi.

    A co z instalacją elektryczną na podłodze?

    Instalację elektryczną najlepiej prowadzić po ścianach i sufitach. Układanie przewodów po podłodze komplikuje późniejsze wykonanie izolacji przeciwwilgociowej i warstw podłogowych.

    Jeżeli przewody leżą na podłożu, trudno szczelnie ułożyć folię lub inną hydroizolację. Kable tworzą przeszkody, fałdy i miejsca potencjalnych nieszczelności. W efekcie warstwa, która powinna być ciągła, przestaje spełniać swoją funkcję.

    Dlatego prowadzenie elektryki po podłodze warto ograniczać do minimum, a najlepiej unikać go całkowicie, jeżeli nie ma konkretnego uzasadnienia technicznego.

    Praktyczne wskazówki przed tynkowaniem

    Zrób dokładną dokumentację instalacji

    Przed tynkowaniem warto wykonać szczegółowe zdjęcia wszystkich instalacji. Najlepiej robić zdjęcia z przyłożoną miarą, aby później łatwo odtworzyć przebieg przewodów i położenie puszek.

    Dobrym rozwiązaniem są również skany 3D budynku. Przydają się szczególnie wtedy, gdy instalacji jest dużo albo zależy nam na dokładnej dokumentacji przed zakryciem ścian.

    To ważne, ponieważ tynkarze potrafią przykryć puszki elektryczne. Bez dokumentacji ich późniejsze odnalezienie może być uciążliwe.

    Pamiętaj o bramie garażowej

    Montaż bramy garażowej zwykle wymaga równego i przygotowanego podłoża wokół otworu. Problem pojawia się wtedy, gdy chcemy zamontować bramę przed tynkami, a ściany wokół otworu są jeszcze surowe.

    Rozwiązaniem może być wcześniejsze, ręczne otynkowanie samego otworu garażowego lub ściany garażowej przez mniejszą ekipę. Dzięki temu można przygotować miejsce pod montaż bramy, nie zmieniając ogólnej kolejności prac w całym budynku.

    Podsumowanie

    Najbezpieczniejsza i najbardziej praktyczna kolejność prac to:

    elektryka i wentylacja mechaniczna → tynki → hydraulika → wylewki.

    Taka kolejność ogranicza ryzyko uszkodzenia instalacji, ułatwia utrzymanie porządku na budowie, poprawia szczelność powietrzną budynku i pozwala uniknąć problemów z hydroizolacją podłogi.

    Oczywiście każdą budowę trzeba analizować indywidualnie, ale w większości domów jednorodzinnych właśnie taki układ prac będzie najbardziej logiczny i najmniej ryzykowny.

    Zapraszam do wysłuchania rozmowy o prawidłowej kolejności prac:



    https://blog.poradnik-budowlany.com/podcast/Dylematy_budowlane_160.mp3


    Artykuł Dlaczego tynki przed wylewkami? pochodzi z serwisu Blog Budowlany: Jak się wybudować i nie zwariować.
  • Jak się wybudować?

    Dom z myślą o dzieciach – o czym zapominają inwestorzy? (Top 11 porad ekspertów)

    02/06/2026 | 45 mins.
    Planujesz budowę domu i powiększenie rodziny? W tym odcinku omawiamy 11 najczęstszych błędów projektowych, które utrudniają życie z dziećmi. Dowiesz się, dlaczego wiatrołap 4 m² to pułapka, jak zaplanować garaż pod fotelik samochodowy i gdzie najlepiej umieścić pralnię. Eksperci podpowiadają, jak zadbać o akustykę sypialni i dlaczego widok na ogród z kuchni to klucz do spokoju rodziców. Poznaj praktyczne rady o bezpiecznych schodach, gniazdkach i wannach. Nie marnuj pieniędzy na niefunkcjonalne rzuty – buduj mądrze dla swojej rodziny!

    https://blog.poradnik-budowlany.com/podcast/Dylematy_budowlane_159.mp3



    Artykuł Dom z myślą o dzieciach – o czym zapominają inwestorzy? (Top 11 porad ekspertów) pochodzi z serwisu Blog Budowlany: Jak się wybudować i nie zwariować.
  • Jak się wybudować?

    Dom tani w budowie. Projektujemy dom! (część 4).

    26/05/2026 | 19 mins.
    Projekt domu z poddaszem użytkowym.

    Kilka lat temu zaproponowałem Wam pewną zabawę. Architekt Artur Tomaszek przygotował projekt koncepcyjny domu, a potem zebraliśmy Wasze uwagi i komentarze. Na ich podstawie poprawialiśmy projekt aż do momentu, w którym układ stał się możliwie najbardziej dopracowany. Całą historię projektu znajdziecie w pierwszej części cyklu: Projektujemy dom! (część 1). –

    To, co na początku było zabawą, przerodziło się w tworzenie projektów na podstawie których możecie wybudować swój dom.

    Do tej pory powstały 2 projekty domów modelowych: dom parterowy o powierzchni 135 m² oraz dom parterowy o powierzchni 105 m², które wybudowało już kilkadziesiąt osób. Projekty znajdziecie na stronie www.domymodelowe.pl

    Czas na kolejny projekt. To dom z poddaszem użytkowym.

    Kilka założeń:

    Prosta, energooszczędna bryła o dachu dwuspadowym o kącie nachylenia 35°.

    Dom ogrzewany pompą ciepła lub gazem.

    Wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła (rekuperacja).

    Brak ścian nośnych wewnętrznych.

    Poniżej rzuty projektu, a pod nimi dodatkowe informacje.

    PARTER



    PODDASZE

    Kilka informacji:

    Schody można wydzielić ścianką lub otworzyć na salon powiększając wizualnie jego przestrzeń.

    Gabinet na parterze może służyć jako sypialnia seniorów lub pokój gościnny.

    Poddasze ma 2 pokoje dziecięce oraz oddaloną od nich sypialnię rodziców. W skosach zaaranżowano pralnię oraz garderobę.

    Łazienka na poddaszu z doświetleniem, wanną oraz prysznicem.

    Ścianka kolankowa ma wysokość 140 cm w stanie wykończonym.

    Ponieważ wszystkie ściany wewnętrzne są działowe, można przenieść spiżarkę na drugą stronę kuchni albo zrezygnować z niej, aby powiększyć kuchnię.



    A co z garażem?

    Dom ma być ekonomiczny w budowie, a koszt wykonania 1 m² garażu jest zbliżony do kosztu wykonania 1 m² powierzchni mieszkalnej.

    Jeżeli jednak chciałbyś dom z garażem, to nie ma problemu – wystarczy porozmawiać o tym z projektantem adaptującym. Wejście z garażu może prowadzić przez pomieszczenie techniczne. Trzeba jednak pamiętać, że w takim rozwiązaniu łazienka straci okno.

    O projektach modelowych rozmawialiśmy także w podcaście „Dylematy budowlane”.

    Zapraszam do oglądania:

    https://blog.poradnik-budowlany.com/podcast/Dylematy_budowlane_158.mp3




    Jak Wam się podoba taki projekt?

    Pozdrawiam,

    Sławek Zając

    kontakt@poradnik-budowlany.com

    Artykuł Dom tani w budowie. Projektujemy dom! (część 4). pochodzi z serwisu Blog Budowlany: Jak się wybudować i nie zwariować.
More Home & Garden podcasts
About Jak się wybudować?
Planujesz budowę domu, ale nie wiesz od czego zacząć?
Podcast website

Listen to Jak się wybudować?, The Shed Organics Show and many other podcasts from around the world with the radio.net app

Get the free radio.net app

  • Stations and podcasts to bookmark
  • Stream via Wi-Fi or Bluetooth
  • Supports Carplay & Android Auto
  • Many other app features